Czy to powrót?

Witajcie kochani!
Jak ja dawno tych słów nie użyłam. Ostatni post był długi czas temu. Dopiero co mówiłam, że poprawię się, będę bardziej zorganizowana i zacznę nowy rok z głową pełną pomysłów. Co z tego wyszło? Znikłam na dobre cztery miesiące. To była jedna z nielicznych obietnic, których nie dotrzymałam. Mówi się trudno. Nie będę ani przepraszała, ani składała kolejnych obietnic, bo czy to ma sens? Jestem tutaj przede wszystkim dla siebie (chodź nie ukrywajmy, jestem tutaj również dla was, wy mi pomagacie, jesteście moją małą motywacją), bo sprawia mi to wielką przyjemność, a nie z przymusu. Dlatego też nie obiecuję, że posty będą ukazywać się dwa, czy trzy razy w tygodniu. Ukażą się w momencie, w którym będę miała na to ochotę. Jak już wspomniałam nie chce robić nic z przymusu, jeśli nie będę w stu procentach zadowolona z tekstu czy choćby ze zdjęć, odłożę publikacje na jakiś czas, aż wszystko będzie w idealnym stanie. Oczywiście idealnym dla mnie.Kolejny raz zmieniłam wygląd bloga (chyba już po raz setny) i nie obiecuje, że będzie to po raz ostatni. Za każdym razem, gdy odkrywam nowy blog coś w jego wyglądzie mnie intryguje co kończy się tym, że zmieniam coś u siebie. Ale tak to już będzie. Jak to mówią.. Kobieta zmienną jest, a ja jestem tego żywym przykładem.
Minęła już połowa wakacji. Nie wiem, kiedy to zleciało ani gdzie się podziały te wszystkie dni. Wiem tylko tyle że coraz większymi krokami trzeba przygotowywać się do szkoły. Nie martwimy się, nie smucimy się tylko musimy w pełni wykorzystać ostatni miesiąc naszej "wolności"Lipiec nie należał do mocno słonecznych miesięcy, ale wydaje mi się, że sierpień to nadgoni i już będziemy powoli mieć dość tych upałów. Pewnie teraz zastanawiacie się, dlaczego ona gada o pogodzie.. Uwierzcie mi, sama nie wiem. Jak już wciągnę się w wir pisania, to leci. Brakowało mi tego uczucia, tej płynności w przelewaniu myśli na "papier"
W związku z tym, że nie mam na razie ułożonego żadnego planu dotyczącego postów, jakie się w najbliższym czasie pojawią, mam małą prośbę do was. Jakie post bądź tematy chcielibyście abym poruszyła? Może jakaś nowa, konkretna seria? Coś związanego z wakacjami, a może ze szkołą? A może coś, co jeszcze u mnie nie było, a zaintrygował was ten pomysł u innego blogera i chcielibyście poznać moje zdanie? Dawajcie pomysły, jakie chcecie, macie pełna dowolność, wykażcie się wyobraźnią.Na dzisiaj to już tyle. Była to taka typowa informacyjna notka, ale mam wielką nadzieję, że już nie długo kolejny raz się zobaczymy.

Buziaki!



Komentarze

  1. Powodzenia i witamy z powrotem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie że wróciłaś,powodzonka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, ze jednak pozostaniesz na dłużej :) masz rację, posty dodaje się w tedy, kiedy ma się na to ochotę blog jest przede wszystkim nasz więc od nas zależy jak go prowadzimy :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!

    ❤❤❤❤


    http://start-afire.blogspot.com/2017/08/little-hollywood.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdjęcia ! Dobrze, że wróciłaś. Masz zupełną rację ! Lepiej dodać coś konkretnego niż pisać na siłę. Nieważne kiedy napiszesz my czytelnicy tu zawsze jesteśmy dla Ciebie! Powodzenia w blogowaniu :> Pozdrawiam x

    http://alittlebitforbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze jest to, że wróciłaś :)
    Pisz z pasją, bez jakiegokolwiek przymusu.

    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze Cię znów "widzieć" :D!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że wróciłaś! To prawda, nie ma sensu pisać na siłę.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz